Witajcie,
podczas ostatniej akcji Rossmannowej - 40%
skusiłam się na taniutki tusz do rzęs z Miss Sporty
Jego cena regularna to ok.12 zł, podczas promocji zapłaciłam za niego 7 zł z groszami
i jest to z pewnością mój najtańszy tusz do rzęs jaki miałam.
Tusz ma silikonową, wygiętą szczoteczkę, która nabiera odpowiednią ilość tuszu i świetnie rozdziela rzęsy.
Do tej pory używałam średniopółkowych tuszy - od Maybelline, Astor po L'oreala. Nie spodziewałam się cudów kupując ten tusz - ale muszę przyznać,że pozytywnie mnie ZASKOCZYŁ!
Zobaczcie same:
Tusz jest bardzo trwały, nie osypuje się, ale zarazem nie ma problemu z jego myciem,
wyraźnie wydłuża rzęsy i delikatnie pogrubia.
Szczoteczka jest bardzo wygodna i dobrze rozdziela rzęsy.
Ja lubię eksperymentować z tuszami do rzęs, ale jeśli chcecie w ciemno kupić niedrogi tusz gorąco polecam - nie zawiedziecie się.
Używałyście ten tusz do rzęs?A może jakiś inny z tej firmy?
Pozdrawiam,



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz