Witajcie,
Dzisiejszy
wpis będzie trochę się różnił od poprzednich. Jednakże jako osoba coraz
bardziej dojrzała życiowo trudno mi przejść obojętnie wobec tego tematu. W
ostatnim czasie natknęłam się w sieci na
stronę związaną ze słuszną inicjatywą promowania polskich produktów (link http://590powodow.pl/).
Jako konsumenci każdego dnia stajemy przed wyborem różnych produktów, są to
zarówno produkty pierwszej potrzeby jak np. żywnościowe, jak i drugiej
kategorii – kosmetyczne zachcianki, odzieżowe, aż po towary luksusowe. Czy
kiedykolwiek zastanawialiście się skąd pochodzi dany produkt i jak Wasz zakup
ma wpływ na polską gospodarkę? tak, tak..dobrze przeczytaliście – POLSKĄ
gospodarkę. Jako obywatele mamy pewne wymagania (dobrze działająca służba
zdrowia, lepsze drogi, wyższe pensje i emerytury…), ale czy wiemy, że to ile
państwo ma środków na ten cel zależy również od nas? Ale do rzeczy…
Najpierw
krótka informacja jak w ogóle rozpoznać, że kupujemy polski produkt? Wystarczy,
że zerkniecie na tył opakowania (tam zazwyczaj znajduje się kod kreskowy) i
sprawdzicie od jakich cyfr zaczyna się kod. Początek „590” (prefiks
zarezerwowany dla Polski) oznacza, iż dany produkt został wyprodukowany lub jest
dystrybuowany przez przedsiębiorstwo zarejestrowane w Polsce w GS1 http://www.gs1pl.org. Następnie możemy
również sprawdzić czy zawiera informacje „wyprodukowano w Polsce” lub po prostu
z logiem akcji „590powodów”.
Kupując
produkty od polskich producentów mamy pewność, że część naszych pieniędzy trafi
do Budżetu Państwa, a więc pośrednio też i do nas, a nie opuszczą obiegu z
lokalnej gospodarki. Na stronie znalazłam również krótką symulację jak wygląda
obieg pieniądza (szacunkowy), gdy kupujemy POLSKI produkt:
Z każdych 8 000 zł wydanych na produkty lub
usługi do skarbu Państwa trafia między innymi:
- 1442 zł Podatku VAT (z reguły 22%).
- 570 zł Podatku dochodowego (z reguły 19%).
Zakładamy, że z tej kwoty przedsiębiorca przeznacza 3 439 zł na zatrudnienie pracownika z czego:
- 2 087 zł to wypłata pracownika ( kwota brutto na umowie o pracę to 2 900 zł + przedsiębiorca musi opłacić dodatkową składkę ZUS 539 zł co daje łączny koszt 3 439 zł)
- 1 162 zł to składki na ZUS oraz fundusz zdrowia.
- 190 zł to zaliczka na podatek dochodowy pracownika. PODSUMOWUJĄC ....
to oznacza, że z każdych 8 000 zł wydanych na usługę do skarbu Państwa trafia łącznie ponad:
- 2 200 zł podatku z którego finansowana jest działalność Państwa oraz
- 1 162 zł składki na ZUS oraz fundusz zdrowia (finansowana służba zdrowia oraz emerytury)
- 1442 zł Podatku VAT (z reguły 22%).
- 570 zł Podatku dochodowego (z reguły 19%).
Zakładamy, że z tej kwoty przedsiębiorca przeznacza 3 439 zł na zatrudnienie pracownika z czego:
- 2 087 zł to wypłata pracownika ( kwota brutto na umowie o pracę to 2 900 zł + przedsiębiorca musi opłacić dodatkową składkę ZUS 539 zł co daje łączny koszt 3 439 zł)
- 1 162 zł to składki na ZUS oraz fundusz zdrowia.
- 190 zł to zaliczka na podatek dochodowy pracownika. PODSUMOWUJĄC ....
to oznacza, że z każdych 8 000 zł wydanych na usługę do skarbu Państwa trafia łącznie ponad:
- 2 200 zł podatku z którego finansowana jest działalność Państwa oraz
- 1 162 zł składki na ZUS oraz fundusz zdrowia (finansowana służba zdrowia oraz emerytury)
Źródło: http://www.590powodow.pl
Jak
widzicie warto kupować rodzime produkty, a inicjatorzy tej akcji w bardzo
przystępny sposób nam objaśnili zasady działania rynku. Osobiście nigdy nie sprawdzałam kraju
pochodzenia danego produktu, ale myślę, że od tej pory częściej będę zaglądać
do kodu paskowego.
Co sądzicie o akcji? I czy przy zakupie sprawdzacie na kraj
producenta?

