Witajcie,
Bardzo
lubię testować nowe produkty. Nie zawsze jednak mam ochotę wydawać dużą
kasę na coś co może mi się zupełnie nie sprawdzi. Dlatego uwielbiam
wszelkiego rodzaju próbki, próbeczki w sensownej wielkości - tak abym
mogła uczciwie dowiedzieć się jaki wpływ ma dany kosmetyk na moje ciało.
Nie bardzo lubię próbki w formie małych saszetek (chyba, że mam w
większej ilości), ponieważ uważam,że np. krem czy odżywka użyta raz nie
powie nam wiele, no może jedynie czy akceptujemy jej zapach;)
W skład zestawu wchodzą:
- Biotherm, Aquasource Creme - nawilżający krem do cery suchej 20 ml
- Biotherm, Biosource Nettoyante - pianka oczyszczająca do skóry suchej i wrażliwej 20 ml
- Biotherm, Biosource Lotion Adoucissante - tonik do skóry suchej i wrażliwej 30ml
Cena za zestaw to 29zł
Co obiecuje producent?
Wyjątkowe połączenie Wody Komórkowej Czystego Planktonu Termalnego i Mannozy w celu głębokiego nawilżenia kilku warst komórkowych skóry. Biotherm stworzyło nową formułę Aquasorce, 1-szego kremu-żelu dla długotrwałego i głębokiego nawilżenia.
Widoczny rezultat: 24 godzinne nawilżenie skóry, promienna cera i wyjątkowe uczucie komfortu.Odpowiedni do skóry suchej i wrażliwej
Wyjątkowe połączenie Wody Komórkowej Czystego Planktonu Termalnego i Mannozy w celu głębokiego nawilżenia kilku warst komórkowych skóry. Biotherm stworzyło nową formułę Aquasorce, 1-szego kremu-żelu dla długotrwałego i głębokiego nawilżenia.
Widoczny rezultat: 24 godzinne nawilżenie skóry, promienna cera i wyjątkowe uczucie komfortu.Odpowiedni do skóry suchej i wrażliwej
A jak moje wrażenia?
Krem
ma rzeczywiście bardzo fajną konsystencję, która szybko się wchłania
pozostawiając przyjemny film na skórze. Po dotknięciu moja skóra
rzeczywiście sprawiała wrażenie dobrze nawilżonej.Ale czy promienna?Nie
wiem...
Produkt ma dosyć intensywny zapach, chemiczny, który może nie
wszystkim się spodobać - mi nie przeszkadzał. Trudno mi określić czy
rzeczywiście nawilża skórę przez 24h, ponieważ stosowałam go rano i
wieczorem. Bardzo szybko się wchłania, więc nie musiałam długo czekać,
aby nałożyć podkład. Jest bardzo wydajny, ponieważ ten miniprodukt starczył mi na ponad 3 tygodnie stosowania. Tubka jest
trochu nie wygodna,trudno wydobyć produkt do końca (musiałam rozciąć),
ale pełnowymiarowy krem znajduje się w szklanym słoiczku, więc powinno
być lepiej, aczkolwiek mniej higienicznie;) Krem nie uczulił, nie
spowodował wyprysków, sprawił,że skóra była miękka i nie miałam uczucia
wysuszenia w ciągu dnia.Generalnie produkt oceniam na piątkę!
Wysoko w składzie mamy masło shea, olejek z pestek moreli, mannoza (rzadki cukier obecny w owocach w naturalnej postaci), natomiast niżej glukonian magnezu oraz plankton termalny .
Biotherm, Biosource Nettoyante
Co obiecuje producent?
Specjalnie stworzona dla cery suchej i wrażliwej, pianka doskonale usuwa zanieczyszczenia i przygotowuje skórę do dalszych zabiegów (krem, serum). Aktywne składniki szybciej dostają się w głąb skóry, skóra jest natychmiast zregenerowana.
Kremowa konsystencja zmienia się w połączeniu z wodą w pielęgnacyjną piankę. Pianka oczyszcza skórę delikatnie i gruntownie, usuwa nawet makijaż i pozostawia skórę promiennie piękną i bez wrażenia napięcia.
Moje ocena:
Niestety, ale ....nie lubię.Nie wiem do końca jakie ma działanie, bo poleciała w kąt po może 5 użyciach, kiedy już mnie krew zalewała, jak po raz kolejny wyżerała mi oczy. Przyzwyczajona do produktów, które tego nie robią (np. żel micelarny z BeBeauty) nie mam ochoty używać żeli, które wywołują u mnie płacz, zaczerwienienie oczu i szukanie po omacku ręcznika. Może użyje do mycia rąk. Dodam tylko,że ową piankę wcale pianką bym nie nazwała. Po wyciśnięciu z tubki ma raczej konsystencje trochu rzadszej pasty do zębów, która w ogóle nie pieni się na twarzy. Poza tym nie czułam żadnego nawilżenia po jej użyciu.
Cena: 89 zł /150 ml (Douglas)
W składzie znajdziemy m.in francuską glinkę zieloną,masło shea, glukonian magnezu oraz na szarym końcu plankton termalny.
Biotherm, Biosource Lotion Adoucissante
Co obiecuje producent:
Stworzony na bazie kompleksu siedemdziesieciu mineralów, wzbogacony o wzmacniajacy magnez. Oczyszcza i uelastycznia skóre, nie podrazniajac jej. Polecany do suchej i wrażliwej skóry.
Moje wrażenia:
Szczerze nie jestem zwolennikiem toników do twarzy. Bardziej wierzę w kojące działanie wód termalnych,ale skoro miałam w zestawie sumiennie używałam. Tonik ładnie pachnie i odświeża. Po prawie miesięcznym okresie stosowania nie zauważyłam żadnego efektu "wow" na mojej twarzy, więc stwierdzam,że to za mało,żeby kupić pełnowymiarową wersję.
Cena: 89 zł /200 ml 119 zł /400 ml (Douglas)
---------------------------------------
Suma sumarum miło było przetestować te kosmetyki w komplecie. Jedynym mocnym akcentem okazał się krem do twarzy. Możliwe,że jeszcze kiedyś do niego wrócę - tymczasem rozpoczęłam używanie kremu nawilżającego z Yves Rocher, który przedstawiłam w tym haulu klik.
A jak Wasze doświadczenia z tymi produktami?
Pozdrawiam,





