Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alverde. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alverde. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2013

#80 Olejek do ciała Alverde z paczulą i czarną porzeczką

Witajcie,
od ponad roku jestem ogromną zwolenniczką olejków
i zupełnie nie rozumiem jak wcześniej mogłam bez nic żyć
obecnie znajduję dla nich zastosowanie praktycznie w każdym momencie mojej pielęgnacji, zarówno ciała jak i włosów
na mojej drodze poznawania różnych olejków solo jak i ich "mieszanek" nie mogło zabraknąć również osławionego od bardzo dawno w blogosferze olejku do ciała firmy Alverde z paczulą i czarną porzeczką


Kupiłam go podczas mojego pierwszego haul-u w DM za 4,19€ /100 ml. 
Olejek przez dłuższy czas przeleżał sobie w kartoniku,
podczas gdy ja namiętnie zużywałam jego "bliźniaka" z rossmannowskiej Alterry (Migdał i papaya), którego traktuje jako mojego ulubieńca nr 1


Co obiecuje producent?
Aromatyczny olejek do ciała o zapachu paczuli i czarnej porzeczki.
Kompozycja cennych olejów roślinnych ze słonecznika, nasion winogron i nasion czarnej porzeczki czyni skórę elastyczną i nawilżą ją intensywnie. Do każdego rodzaju skóry.
Nie zawiera syntetycznych środków konserwujących, barwiących czy zapachowych. 


Moja opinia:
Opakowanie tego olejku jest identyczne do opakowań olejków z Alterry. Zapakowany jest w kartoniku, natomiast sam produkt znajduje się w buteleczce z grubego szkła z pompką. Buteleczka jest odkręcana, więc po zużyciu produktu możemy opakowanie wykorzystać w inny sposób np. na nasze własne kompozycje olejków. Pierwsze na co zwróciłam uwagę po otwarciu opakowania to bardzo intensywny zapach, który bardzo długo utrzymuje się na naszej skórze. Nie jestem specem w określaniu nut zapachowych, ale jest to bardzo niejednoznaczny zapach, nie można powiedzieć,że jest to np. zapach samej czarnej porzeczki. Raczej miks zapachów, ale żaden z nich nie jest dominującym. Przyzwyczajona do migdałowo-cytrusowego zapachu olejku z Alterry ten zupełnie nie przypadł do gustu. Wręcz mogę powiedzieć,że drażnił mój nos i mnie denerwował. Używałam go na różne sposoby: wcierałam we włosy (tu sprawdził się średnio, moje włosy bardziej pokochały Dabur Vatikę i odżywki z olejkiem awokado), wsmarowywałam w ciało (tu o niebo lepiej, ale znów denerwował mnie zapach oraz to,że długo się wchłaniał) i kolejne zastosowanie, które dla niego znalazłam to wlewałam go po prostu do kąpieli - i tu muszę przyznać sprawdził się u mnie najlepiej. Zapach podczas kąpieli nie drażnił mnie tak mocno, a podczas wieczornych gorących kąpieli bardziej relaksował i wyciszał przed snem. A najlepszym jego działaniem było to,że po takiej kąpieli zupełnie nie musiałam stosować balsamów/maseł do ciała. Skóra była nawilżona i mięciutka w dotyku. Muszę przyznać,że wlewałam go dosyć sporo do wanny- myślę,że z 10 "pompek" mogłam dawać. Taka ilość była wyczuwalna przez całą kąpiel i nawet jak używałam podczas kąpieli żelu do mycia,szamponu czy innych produktów z SLS nie niwelowały działania olejku w wodzie.


Co mamy w składzie?
Olej z nasion słonecznika, olej sojowy, olej palmowy, olej z czarnej porzeczki, oliwa z oliwek, olej z migdałów, olej jojoba, olej z nasion winogron.

Niestety, ale z tego co mi wiadomo olejek został wycofany ze sklepów, a na jego miejsce wszedł kokosowy - dajcie znać, jeśli coś "poknociłam"

Miałyście ten produkt?A może polecacie jakiś inny?

Pozdrawiam,

wtorek, 6 sierpnia 2013

#68 Szampon + odżywka Alverde do włosów wymagających z amarantem

Witajcie,
znacie produkty Alverde? jest to marka kosmetyków naturalnych, które można dostać w drogeriach DM
podczas pierwszego haul-u w tej niemieckiej drogerii przypomniałam sobie,że całkiem dobre opinie w polskiej blogosferze zbiera odżywka z amarantem 
bez dłuższego zastanowienia wrzuciłam do koszyka szampon i odżywkę z tej serii


Nadszedł czas na szczegółową recenzję obu produktów

Z reguły używałam te produkty razem, zdarzyło mi się jednak specjalnie dla testów użyć je również osobno, aby móc lepiej ocenić działanie każdego z osobna. 


Alverde, Szampon do włosów wymagających z amarantem


Co obiecuje producent?

Szampon Alverde zapewnia suchym włosom niezbędną porcję pielęgnacji. Formuła z koenzymem Q10, kwas hialuronowy oraz ceramidy pielęgnują, wzmacniają i naprawiają włosy.
Amarant z kontrolowanej ekologicznej uprawy chroni przed szkodliwym wpływem środowiska. Pomaga w rozczesywaniu, wzmacnia włosy i nadaje im połysk. 
Cena:2,29  /200 ml


Szampon nie zawiera substancji myjących SLS ani SLeS,tylko Sodium Coco-Sulfate. Dla niewprawnego oka wydawać by się mogło,że skoro producent zamienił te substancje na inną to tylko i wyłącznie dla dobra konsumentów. Wcale jednak tak nie jest. To tylko prosty zabieg marketingowy, bo już tyle się mówi o SLS-ach,że producent dobrze wie,że jest pewna grupa konsumentów, która unika ich jak ognia (ja toleruję). W rzeczywistości Sodium Coco-Sulfate jest bardzo podobną substancją i różni je głównie to,że SCS pozyskiwany jest z kokosa, a SLS otrzymywany syntetycznie.
Ponadto SCS słabo się pieni, co powoduje,że musimy używać więcej produktu i dodatkowo szarpiemy i kołtunimy włosy. W składzie ponadto znajdziemy ekstrakt z amarantusa, koenzym Q10 oraz kwas hialuronowy.

  Moja opinia:

Bardzo zawiodłam się na tym produkcie. Czytając tyle pozytywnych recenzji o tej serii liczyłam na na prawdę dobry produkt. W rzeczywistości okazał się "badziewiem", który strasznie przesuszał mi włosy, oraz powodował,że pomimo użycia odżywki (z tej samej serii lub innej) nie mogłam rozczesać włosów z niesamowitych kołtunów. Szampon słabo się pienił przez co musiałam parokrotnie zwilżać włosy i powtarzać mycie, miałam wrażenie, że niedomywa dobrze włosów, a przede wszystkim nie nadawał się do mycia włosów po zastosowaniu olei. Włosy bardzo szybko wyglądały nieświeżo. Zapach dość specyficzny - nazwałabym to połączenie wody kolońskiej z ziołami;) Więcej nie kupię, a resztkę tego co zostało użyję do mycia pędzli.  

-------------------------------------------------------------------------------------

Alverde, Odżywka do włosów wymagających z amarantem

Co obiecuje producent?

Odżywka Alverde zapewnia suchym włosom niezbędną porcję pielęgnacji. Formuła z koenzymem Q10, kwas hialuronowy oraz ceramidy, pielęgnują, wzmacniają i naprawiają włosy.
Amarant i olej sojowy z kontrolowanej ekologicznej uprawy chroni przed szkodliwym wpływem środowiska. Pomaga w rozczesywaniu, wzmacnia włosy i nadaje im połysk. 
Cena: 2,59  /200 ml


Znajdziemy tu m.in. olej sojowy, glicerynę, ekstrakt z amarantusa, panthenol, koenzym Q10 oraz olej słonecznikowy.

Moja opinia:

Znów oczekiwałam efektu WOW, a otrzymałam całkiem przeciętną odżywkę do włosów. Odżywka o gęstej konsystencji o tak samo denerwującym zapachu jak szampon. Gdy stosowałam ją razem z szamponem z tej serii moje włosy wyglądały tragicznie, szybko przetłuszczały się  i były bez blasku, natomiast gdy używałam jej po innym szamponie np. Balea Figa i ekstrakt z pereł, włosy były w dużo lepszej kondycji, dobrze się rozczesywały, były miękkie i błyszczące, aczkolwiek nie takie "fajne" jak po odżywce Balea Figa i ekstrakt z pereł czy też Garnier, Awokado i karite.

Podsumowując: szampon całkowicie odradzam, a na odżywkę ewentualnie można się skusić i sprawdzić jej działanie na swoich włosach. Ja jednak nie kupię ponownie żadne z nich, ponieważ szamponu szczerze nienawidzę, natomiast jeżeli chodzi o odżywkę to znam inne o wiele lepsze, więc po co się zmuszać do używania "przeciętniaka".

Miałyście?Jaką opinie macie na ich temat?

Pozdrawiam,

poniedziałek, 1 lipca 2013

#49 Lipcowe nowości z DM i co z tym Yves Rocher???

Witajcie,
właśnie dorwałam kolejną ulotkę z DM 
nadszedł czas urlopowy więc może niejedna z Was będzie miała możliwość odwiedzić tę drogerie :)
polecam!























Ja wciąż zużywam moje zapasy z majowego haulu, ale jest parę rzeczy, które mnie zainteresowały:
- BALEA krem do rak z masłem shea i olejkiem arganowym w opakowaniu z pompką w sam raz na na biurko w pracy ;) ciekawa jestem jaki ma skład - 1,89 e
- Dermacol mleczko do ciała o zapachu arbuza - nie używam mleczek do ciała, ale jestem bardzo ciekawa tego zapachu :) - 3,29 e
- BALEA med szampon z 5% mocznikiem - mam z tej serii krem do rąk i jest świetny, ciekawa jestem jak mocznik sprawdziłby się na moich włosach - 2,09 e
- BALEA balsam do rąk z olejkiem monoi - uwielbiam zapach i właściwości tego olejku, również przygarnęłabym ;) - 1,15 e

------------------------------------

Dzisiaj jest pierwszy dzień miesiąca, więc zawsze o tej porze były nowa akcja promocyjna z Yves Rocher, tymczasem na ich stronie wciąż widoczna jest czerwcowa.Co jest?

Skusicie się na coś?

Pozdrawiam,

sobota, 1 czerwca 2013

#36 Nowy miesiąc, nowe promocje - Yves Rocher i DM

Witajcie,
dzisiaj pierwszy dzień czerwca - pora na zapoznanie się z nowymi letnimi ofertami:)
na pierwszy ogień poszedł sklep internetowy Yves Rocher i sieć DM.

W Yves Rocher w tym miesiącu mamy takie oto prezenty:


Jeszcze nie wiadomo co kryje się pod nr 3 - jakaś różana świeżość o wartości 59 zł - czyżby ten produkt ?? - klik
mam perfumy z tej serii, które ubóstwiam, ale deo mnie nie kusi...
Poza tym wg mnie prezenty bez szału.

Pojawiła się również nowa limitowanka z Plaisirs Nature 

Mango i Marakuja


Owoce leśne


Kuszą mnie produkty z olejkiem Monoi (szampon-żel pod prysznic, nawilżająca mgiełka do ciała, suchy olejek etc. ), szkoda tylko,że prezenty w tym miesiącu nie są lepsze..


 ------------------------------------------

Nowa czerwcowa gazetka słowackiego DM.














Na razie nie planuję wyjazdu do DM w tym miesiącu - wciąż zużywam poprzednie zakupy:) a szamponów to chyba mam na pół roku;)

Jak Wam się podoba nowa oferta YR i DM?

Pozdrawiam,

czwartek, 30 maja 2013

#34Malutki haul zakupowy z DM

Witajcie,
kolejny raz skusił mnie DM :)
Tym razem wybrałam się do Aquaparku klik w Popradzie na Słowacji.
Jak tylko zorientowałam się,że DM jest w tej miejscowości, wiedziałam,że nie może mnie tam zabraknąć:)
z racji tego,że dwa tygodnie wcześniej byłam w DM w Presovie kupiłam tylko parę rzeczy - w zasadzie same "włosowe"

Balea, Szampon do włosów farbowanych,Kokos i kwiat Tiare 1,29€/300 ml
Balea, Odżywka do włosów farbowanych, Kokos i kwiat Tiare, 1,19€/300 ml


Alverde, Szampon z Amarantusem, 2,29€/200 ml
Alverde, Odżywka z Amarantusem 2,59€/200 ml


 Balea, Szampon do włosów brązowych,1,69€/250 ml


 Balea, woda termalna 1,29€/75 ml


DenkMit, zapach Kaszmir i Wanilia, 1,79€/159 ml


Ponadto ponownie kupiłam szampon i odżywkę Granat + ekstrakt z pereł, ponieważ używam i uwielbiam! Recenzja tych produktów wkrótce na moim Blogu:)

Miałyście któryś z tych produktów?Co polecacie z DM?

Pozdrawiam,