wtorek, 10 października 2017

Moje sposoby na radzenie sobie ze szkolnymi wydatkami i nie tylko

Kto ma dzieci ten wie, że gdy przychodzi wrzesień zaczynają się spore wydatki związane ze szkołą. Idealna sytuacja, gdy mamy odłożony worek pieniędzy na tę okoliczność. Ale to czas tuż po wakacjach, gdy niejeden rodzic jest lekko „spłukany”. Ja co roku obiecuję sobie odkładać część pieniędzy, ale póki co wydawanie pieniędzy wychodzi mi dużo szybciej niż ich odkładanie. Eh, my kobiety…

Od czasu do czasu przy większych wydatkach sięgam po internetowe pożyczki – internetowe, bo są dużo szybsze i wymagają dużo mniej formalności. Wiem, że wiele osób boi się zawierać tego typu umowy online, pomyślałam więc, że temat ten może Was zainteresować. Najlepszego dostawcę pożyczki zazwyczaj szukam na rankingu pożyczek, aby mieć pewność, że wybieram najtańszą i co najważniejsze PEWNĄ ofertę – przykładowy ranking tu i tu

Jak widzicie aktualnie najlepszą ofertę znajdziemy w hapipożyczki. Możemy wziąć pożyczkę   w wysokości od 800 do 15 000 zł na maksymalnie 3 lata.
Poniżej symulacja dla rocznej pożyczki w kwocie 3 000zł.


Jak widzicie rata wyniesie Was 280zł i spłacicie po roku czasu 360zł więcej niż pożyczyliście. Miesięczny koszt pożyczki to raptem 30zł, czyli tyle ile pewnie wydajecie na dużą pizzę. Prawda, że niewiele?
Ja cenię sobie w takich pożyczkach, że sama decyduję ile pożyczam i na jak długo oraz nie muszę tracić czasu w banku na załatwianie formalności. Dodatkowo w hapipożyczkach możemy również wstrzymać jej spłatę, korzystając z tzw. „wakacji od spłat”. Nic nie stoi na przeszkodzie, abym spłaciła pożyczkę wcześniej.  Tu macie bezpośredni link do strony hapipożyczki link
Korzystacie z pożyczek internetowych? Na co zazwyczaj przeznaczacie pieniądze z tego typu pożyczek?