Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glossybox. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glossybox. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 sierpnia 2013

#71 Shinybox, Glossybox - kuszą, kuszą i czy skuszą?

Witajcie,
jak wiecie od czasu do czasu zdarza mi się kupować pudełka subskrypcyjne - Shinybox lub GlossyBox 
zazwyczaj w danym miesiącu decyduje się na jedno z nich zależnie od tego, które mocniej skusi swoją zawartością:)
kupuje zarówno z efektem "niespodzianki" lub rzadziej wtedy kiedy wiem co jest w pudełku
muszę przyznać,że jednak idea kupowania, gdy jeszcze nie wiem co jest w środku jest dla mnie ciekawsza i wzbudza u mnie o wiele więcej emocji

obie firmy im bliżej wysyłki pudełka kuszą swoje klientki podając na Facebook-u podpowiedzi co do zawartości pudełka

no i tak jest tym razem....
kuszą, kuszą i jestem o krok od kliknięcia ZAMÓW SIERPNIOWE PUDEŁKO na stronie SHINYBOX


A co udało mi się dowiedzieć na temat sierpniowego pudełka Shinybox? *
- dostaniemy 5 pełnowymiarowych kosmetyków + gadżet kosmetyczny,
- we wszystkich pudełkach subskrypcyjnych będzie dodatkowy kosmetyk Synchroline (produkt z ochroną przeciwsłoneczną SPF 30) - warto więc pokusić się u nich na SUBSKRYPCJĘ i ewentualnie po otrzymaniu pudełeczka zrezygnować,
- jeżeli chodzi o ten produkt z Synchroline to wygląda mi to na SUNWARDS body SPF 30  Synchroblock Technology klik
- dodatkowo wylosują wśród pozostałych pudełek 250 kosmetyków marki Synchroline (produkt z ochroną przeciwsłoneczną SPF 30),
- wszystkie marki w sierpniowym pudełeczku to nowe marki (nie wiem tylko czy chodzi o to,że to marki, których nie było dotychczas w Shiny, czy to że są nowe marki na polskim rynku) - obstawiam,że chodzi o to pierwsze,
- znajdziemy w nim kosmetyk do włosów pielęgnujący zniszczone końcówki marki Indola,
- znajdziemy w nim kosmetyk oczyszczający, nawilżający i tonizujący skórę twarzy z certfikatem eco cert (obstawiam tonik do twarzy),
- znajdziemy w nim kosmetyk marki Bioplasis (obstawiam,że to będzie właśnie ten kosmetyk wymieniony wyżej, ponieważ marka Bioplasis ma rzeczywiście certyfikat eco cert),
- znajdziemy w nim kosmetyk wyszczuplający/ujędrniający,
- znajdziemy w nim kompleksową terapie nawilżającą - może to być właśnie ten ww tonik + inny kosmetyk do twarzy lub ciała,
- wysyłają paczki 12 sierpnia, więc już we wtorek paczki powinny być u nas:) 



 Ślędzę również Glossybox, ale w tym miesiącu słabo, oj słabo mnie kusi
na tę chwilę wiem tylko,że wysyłają 13 sierpnia  i można spodziewać się gadżetu w formie pędzla z logiem Glossybox


 Przypuszczam,że za niedługo podadzą więcej informacji...zobaczymy...

 Uwielbiam moment otwierania pudełka-niespodzianki, czuję się jakbym dostała prezent, gdy nie wiem co jest w środku:)
decyzja podjęta - w tym miesiącu sierpniowe pudełko Shiny musi być moje:)
jeśli i Was skusiłam zapraszam do zakupu klik
 

Pozdrawiam,
* informacje te są zebrane na podstawie wiadomości/podpowiedzi udostępnianych na Facebook- uprzez firmę Shinybox i jest to moja indywidualna interpretacja,proszę więc nie mieć pretensji, jeśli coś okaże się nieprawdą,

wtorek, 14 maja 2013

#23 Glossybox - co kryje pudełeczko?????

Witajcie,
macie już pomysł na prezent z okazji Dnia Matki? Przyznam się szczerze,że ja jeszcze jestem w przysłowiowym lesie:/
Tymczasem GLOSSYBOX przygotowało specjalną edycję swojego pudełka dla naszych mam:)
Pudełko kosztuje 99 zł i zawiera 6 pełnowymiarowych produktów o wartości 370 zł. Jego wysyłka ma się odbyć 21 maja, czyli powinien dojść jeszcze przed Dniem Matki.
GLOSSYBOX wyjątkowo ujawniło co kryje pudełko. 
A oto jego zawartość:



W pudełku znajdziemy:

BELLÁPIERRE COSMETICS – SUPER LIP GLOSS
Błyszczyk do ust Bellápierre z naturalnych składników, wzbogacony witaminą E oraz olejkami z jojoba, awokado i słonecznika.
Cena: ok. 65 zł | 9 ml

MEMEME COSMETICS -  EYE INSPIRE MONO EYESHADOW
Olśniewający pudrowy cień do powiek w klasycznym odcieniu.
Cena:  ok. 25 zł | 3 g

MONU PROFESSIONAL SKINCARE – SKIN PERFECTOR
Lekki krem wygładzający niedoskonałości i podkreślający naturalny blask skóry twarzy.
Cena:  ok. 100 zł | 50 ml

ELITE MODELS  – INTENSE KAJAL
Efekt smoky eyes: intensywny kolor, wysoka jakość, łatwość aplikacji.
Cena:  ok. 45 zł | 3 g

SEXY HAIR  – SILKY SEXY HAIR FRIZZ ELIMINATOR
Lekkie serum nabłyszczające do włosów gęstych i grubych, zapobiegające puszeniu się.
Cena:  ok. 85 zł | 125 ml

EMITE MAKEUP – PROFESSIONAL MAKEUP SPONGES FLOWER
Bezlateksowe gąbki do nakładania makijażu najwyższej jakości. Niezbędne do higienicznej i profesjonalnej aplikacji podkładu.
Cena:  ok. 50 zł | 6 szt.

Ja osobiście nie skuszę się na tę edycję pudełka, ponieważ moja mama nie używa mocnego makijażu. Szkoda,że GLOSSYBOX nie stworzyło dwóch wersji pudełek do wyboru - dla mam lubiących mocny makijaż oraz drugi składający się głównie z pielęgnacji np. serum przeciwzmarszczkowe, krem przeciwzmarszkowy,  przyjemny płyn lub olejek do kąpieli, tonik do twarzy itp. ...

Jak myślicie warto kupić to pudełeczko dla mamy?A może kupicie go dla siebie?;)

Pozdrawiam


---------------------------------------------

A teraz niekosmetyczny bonus dla miłośniczek kociaków:)


wtorek, 9 kwietnia 2013

#5 Anatomicals - you need a blooming shower !

Witajcie,
w marcowym Glossybox-ie otrzymałam całkiem przyjemny żel pod prysznic ANATOMICALS - you need a blooming shower! Na początku bardzo żałowałam,że nie udało mi się dostać masełka z Body Shop-u. Wstyd przyznać, ale do tej pory nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z BS - chociaż będąc w sklepie uwiódł mnie zapach Chocomania. No, ale jakże mogłoby być inaczej dla takiego czekoladowego maniaka jak ja:) 
A oto jak się prezentuje produkt z Glossybox:

Opakowanie jest genialne. Kolor bardzo żywy i cukierkowy, ale przez to zwraca na siebie uwagę w mojej łazience. W Glossyboxie dostajemy 150 ml tego produkty, natomiast pełny produkt to 300ml i kosztuje 17,90zł (taka jest oficjalna cena na stronie www.anatomicals.pl, natomiast Glossybox podaje cenę 30zł, nie wiem skąd ta rozbieżność) - a więc wartość miniaturki to 9zł.  W zasadzie trudno powiedzieć,że to miniaturka, bo to całkiem spora ilość żelu. 
Żel  ma piękny zapach róży i jaśminu. Jeśli ktoś nie lubi zapachu róży, to nie żel dla niego...zapach jest tu bardzo wyraźny i rzeczywiście bardzo różany. Konsystencja rzadkiej, bladoróżowej galaretki, przelewa się niestety przez ręce i ucieka z nich.Przez to jest mało wydajny, ponieważ muszę parę razy aplikować żel na ręce lub bezpośrednio na ciało.
Żel zmył brud :P , nie wysuszył mojej skóry, pięknie pachniał podczas kąpieli i...na tym koniec. Zapach znika wraz z zamknięciem opakowania.A szkoda, bo gdyby utrzymywałby się dłużej na ciele byłabym przeszczęśliwa!
Dla zainteresowanych skład:
Żel zawiera SLeS, nie ma parabenów, natomiast sam ektrakt jaśminowy znajduje się dopiero po perfumach,niestety...

Czy kupię?Nie sądzę - cena odstrasza, dostępność jak na razie również. Podoba mi się jedynie zapach i opakowanie,a to za mało. Akurat jeżeli chodzi o żele pod prysznic, to jestem w stanie wydać na nie 10zł max. Myślę,że jeśli zapragnę zapachu róży to z tego co kojarzę to m.in.  Palmolive posiada w swojej ofercie żel pod prysznic Róża damasceńska i piżmo (8zł/250ml). Nie wiem tylko jak się zachowuje ten zapach piżma w tym produkcie. Uwielbiam za to z  tej linii żel Werbena i Bergamotka. Odkąd dostałam w Glossybox-ie żel pod prysznic L'occitane o zapachu werbeny pokochałam ten zapach:)  Ten żel z Palmolive łudząco podobny jest do tego z L'occitane, a cena dużo, dużo niższa :)

Żele pod prysznic, Palmolive
Od lewej: Bergamotka i Werbena, Róża Damasceńska i Piżmo, Lawenda i Rumianek


źródło


Żel pod prysznic, L'occitane - Werbena

Pozdrawiam,