środa, 6 września 2017

#98 Mam 590 powodów do...

Witajcie,
Dzisiejszy wpis będzie trochę się różnił od poprzednich. Jednakże jako osoba coraz bardziej dojrzała życiowo trudno mi przejść obojętnie wobec tego tematu. W ostatnim czasie natknęłam się  w sieci na stronę związaną ze słuszną inicjatywą promowania polskich produktów (link http://590powodow.pl/). Jako konsumenci każdego dnia stajemy przed wyborem różnych produktów, są to zarówno produkty pierwszej potrzeby jak np. żywnościowe, jak i drugiej kategorii – kosmetyczne zachcianki, odzieżowe, aż po towary luksusowe. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się skąd pochodzi dany produkt i jak Wasz zakup ma wpływ na polską gospodarkę? tak, tak..dobrze przeczytaliście – POLSKĄ gospodarkę. Jako obywatele mamy pewne wymagania (dobrze działająca służba zdrowia, lepsze drogi, wyższe pensje i emerytury…), ale czy wiemy, że to ile państwo ma środków na ten cel zależy również od nas? Ale do rzeczy…
Najpierw krótka informacja jak w ogóle rozpoznać, że kupujemy polski produkt? Wystarczy, że zerkniecie na tył opakowania (tam zazwyczaj znajduje się kod kreskowy) i sprawdzicie od jakich cyfr zaczyna się kod. Początek „590” (prefiks zarezerwowany dla Polski) oznacza, iż dany produkt został wyprodukowany lub jest dystrybuowany przez przedsiębiorstwo zarejestrowane w Polsce w GS1 http://www.gs1pl.org. Następnie możemy również sprawdzić czy zawiera informacje „wyprodukowano w Polsce” lub po prostu z logiem akcji „590powodów”.

Kupując produkty od polskich producentów mamy pewność, że część naszych pieniędzy trafi do Budżetu Państwa, a więc pośrednio też i do nas, a nie opuszczą obiegu z lokalnej gospodarki. Na stronie znalazłam również krótką symulację jak wygląda obieg pieniądza (szacunkowy), gdy kupujemy POLSKI produkt:
Z każdych 8 000 zł wydanych na produkty lub usługi do skarbu Państwa trafia między innymi:
1442 zł Podatku VAT (z reguły 22%).
570 zł Podatku dochodowego (z reguły 19%).
Zakładamy, że z tej kwoty przedsiębiorca przeznacza 3 439 zł na zatrudnienie pracownika z czego:
2 087 zł to wypłata pracownika ( kwota brutto na umowie o pracę to 2 900 zł + przedsiębiorca musi opłacić dodatkową składkę ZUS 539 zł co daje łączny koszt 3 439 zł)
1 162 zł to składki na ZUS oraz fundusz zdrowia.
190 zł to zaliczka na podatek dochodowy pracownika. PODSUMOWUJĄC ....
to oznacza, że z każdych 8 000 zł wydanych na usługę do skarbu Państwa trafia łącznie ponad:
2 200 zł podatku z którego finansowana jest działalność Państwa oraz
1 162 zł składki na ZUS oraz fundusz zdrowia (finansowana służba zdrowia oraz emerytury)
Źródło: http://www.590powodow.pl

                Jak widzicie warto kupować rodzime produkty, a inicjatorzy tej akcji w bardzo przystępny sposób nam objaśnili zasady działania rynku.  Osobiście nigdy nie sprawdzałam kraju pochodzenia danego produktu, ale myślę, że od tej pory częściej będę zaglądać do kodu paskowego.
Co sądzicie o akcji? I czy przy zakupie sprawdzacie na kraj producenta?








niedziela, 20 sierpnia 2017

#97 Refunder - czyli zwrot za zakupy internetowe

Witajcie,
w dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić moje ostatnie odkrycie. Z reguły jestem osobą oszczędną i ekonomiczną i bardzo sceptycznie podchodzę do różnych programów zakupowych, bonusów i wszelkich promocji w sklepach typu 1+1 gratis. Zazwyczaj taka promocja wcale nie jest promocją lub zyskujemy niewielkie pieniądze, a póżniej z szaf i szuflad "wylewają" się nasze zapasy :) jednak to co Wam chce przedstawić to na prawdę torpeda!
Każda z Was z pewnością nie raz robi zakupy online - jest taniej i dostajemy to co chcemy wprost do skrzynki pocztowej bez biegania po mieście.
A gdyby tak podczas tych zakupów część pieniędzy odkładać na konto, które póżniej można wypłacać?I mieć pieniądze na kolejny zakup online??hehe, tak...marzenie. I oto jest REFUNDER.


Refunder jest to strona typu cash back - czyli rejestrujemy się na niej, ściągamy specjalną wtyczkę do przeglądarki, dzięki czemu zawsze jak się znajdziemy na stronie danego sklepu wyskakuje okienko z pytaniem czy chcemy AKTYWOWAĆ ZWROT - wystarczy kliknąć i gotowe. Za każde nasze zakupy dostajemy pewien % z zakupów na nasze konto w Refunder. Po uzbieraniu 45zł możemy je przelać na nasze konto bankowe i wydać na co nam się tylko podoba:) W Refunder jest ponad 610 sklepów m.in. Zalando, eobuwie.pl, Aliexpress i wiele, wiele innych.
Żeby nie było,że wprowadzam Was w błąd, poniżej wklejam zrzut ekranu z widoczną kwotą (w prawym górnym rogu),którą aktualnie mam na koncie Refunder,a jestem zalogowana od około 2 miesięcy i nie robię zakupów zbyt często.


Dodatkowo mam dla Was niespodziankę - każdy kto zaloguje się z tego linka -> REFUNDER dostanie na start az 10zł !!Wystarczy,że zrobisz dowolne zakupy za minimum 50zł. 
Gorąco polecam!



niedziela, 9 lipca 2017

#96 Szczoteczka elektryczna OralB Genius 9000 oraz moje porównanie ze szczoteczką soniczną

Witajcie, 
w ostatnim czasie otrzymałam do testowania nową szczoteczkę marki Braun - OralB Genius 9000. Do tej pory od 2 lat używałam szczoteczkę soniczną i w zasadzie byłam z niej zadowolona. Mimo to skusiłam się na udział w testowaniu szczoteczki elektrycznej, aby mieć jakieś porównanie. Ale do rzeczy. Szczoteczka OralB Genius 9000 to szczoteczka, którą otrzymujemy w całkiem sporym pudełku. W środku znajduje się oczywiście rączka szczoteczki, 4 RÓŻNE końcówki do szczoteczki, stacja akumulaturowa wraz z pojemnikiem na końcówki,etui podróżne z funkcją ładowania szczoteczki oraz uchwyt do smartfona. 

 Szczoteczka ma kilka trybów szczotkowania: 
- Daily Clean - tryb czyszczenia codziennego - standardowy tryb do codziennego czyszczenia jamy ustnej /ten tryb nie jest pokazany na wyświetlaczu/
- Pro clean - tryb dla nadzwyczajnego uczucia czystości (działa ze zwiększoną częstotliwością),
- Sensitive - tryb delikatnego czyszczenia, delikatne, ale dokładne czyszczenie wrażliwych obszarów,
- 3D White - tryb wybielania - polerowanie, do użytku okazjonalnego lub codziennego,
- Gum care - tryb pielęgnacji dziąseł - delikatny masaż dziąseł,
Tongue clean - tryb czyszczenia języka - okazjonalne lub codzienne czyszczenie języka.

Jak widać szczoteczka zapewnia bardzo dużo trybów szczotkowania zębów + troszczy się o nasze dziąsła i higienę języka.To z pewnością wyróżnia na plus tę szczoteczkę od mojej poprzedniej sonicznej.

W zestawie znajdziemy również cztery końcówki do szczoteczki. Końcówki są wymienne i powinniśmy je zmieniać, podobnie jak tradycyjne szczoteczki średnio co 3 miesiące.

Końcówka Oral-B Cross Action
Najbardziej zaawansowana końcówka do szczoteczek elektrycznych. Włókna szczoteczki są ustawione pod kątem, aby zapewnić dokładne czyszczenie. Świetnie usuwa płytkę nazębną.

Końcówka Oral-B Floss Action 
Wyposażona we włókna Micropulse, które sięgają głęboko do przestrzeni międzyzębowych, pomagając w usuwaniu płytki nazębnej.

 Końcówka Oral-B 3D White
Posiada specjalnie zaprojektowaną nasadkę polerującą, która efektywnie usuwa przebarwienia, wybielając zęby w naturalny sposób. Tej końcówki nie powinny używać dzieci poniżej 12 roku życia.

Końcówka Oral-B Sensitive
Ma bardzo miękkie włókna, delikatne dla zębów i dziąseł.

Ponadto można również wzbogacić ten zestaw o końcówkę Oral-B TriZone, która posiada trzy strefy włókien i świetnie usuwa płytkę nazębną, nawet między zębami. Ta końcówka kształtem jest najbardziej zbliżona do tradycyjnej szczoteczki do zębów. Jeśli ktoś nosi aparat ortodontyczny, może wyposażyć się w końcówkę Oral-B Ortho, przeznaczonej do czyszczenia przestrzeni wokół zamków i łuków.
Wszystkie końcówki wyposażone są w niebieskie włókna INDICATOR, które pokazują stan zużycia końcówki.


Szczoteczka jest również wyposażona w SmartRing. Jego kolor podczas szczotkowania można zaprogramować w aplikacji na telefonie. Ponadto wybrany kolor zmienia się na czerwony, gdy zbyt silno naciskamy podczas szczotkowania.

Etui podróżne ma również funkcę ładowarką. Ma również wejście USB, przez które możemy ładować telefon.

Przechodzimy teraz do najciekawszej funkcji szczoteczki. W zestawie otrzymuje tajemniczy uchwyt na smartfona. Uchwyt ten mocujemy na lustrze.
 Na początku obawiałam się,że uchwyt będzie słabo trzymał, a mój telefon wyląduje na podłodze-na szczęscie nic takiego się nie dzieje, a uchwyt jest na prawdę mocno przymocowany do lustra. Aby połączyć za pośrednictwem Bluetooth smartfon ze szczoteczką należy ściągnąć darmową aplikację dostępną zarówno na system Android, jak również iOS. 
W aplikacji możemy ustawić wybrany kolor SmartRing, jak również i co najważniejsze  pokazuje czy wszystkie miejsca w jamie ustnej są dobrze umyte. Po każdym myciu zębów otrzymujemy informacje zwrotną dotyczącą czasu szczotkowania i dokładności czyszczenia wszystkich obszarów jamy ustnej.

Jaka jest moja opinia na temat testowanej szczoteczki?
Szczoteczka wywarła na mnie na prawdę pozytywne wrażenie. W zestawie mamy całkiem sporą ilośc akcesoriów. Podoba mi się to,że producent zadbał o to, by kupując szczoteczkę od razu można było przetestować aż 4 różne końcówki i wybrać tę, która najbardziej nam odpowiada. W zestawie mojej poprzedniej szczoteczki /sonicznej/ niestety miałam tylko jedną końcówkę. I jak to zwykle bywa - nie chciało mi się dokupować innych - więc co 3 miesiące kupowałam tę samą.
Szczoteczka bardzo dobrze oczyszcza zęby, wg mnie porównywalnie do sonicznej, ale jak wiadomo pewne rzeczy trudno dostrzec "gołym" okiem. Na pewno osoby myjące zęby szczoteczką tradycyjną dostrzegą sporą różnice. Zęby są idealnie oczyszczone z osadu i aż "piszczą" pod językiem. Czuć wyraźną gładkość ich powierzchni,co trudno osiągnąć (jeśli to w ogóle możliwe) szczoteczką tradycyjną.
Aplikacja na telefon dla szczoteczki eletrycznej to dość innowacyjne rozwiązanie. Jednak przyznam szczerze, że nie używałam go za każdym razem. Rano, gdy spieszę się do pracy szkoda mi tracić czasu na nawet te kilka klików + montowanie telefonu. Na pewno jest to fajny gadżet, który pokazuje nam jaka jest nasza technika mycia zębów i czy robimy to wystarczająco długo. Z całą pewnością znalazłam jednak dwa minusy tej szczoteczki- po pierwsze jest dużo bardziej głośniejsza od sonicznej,a po drugie wymaga częstszego ładowania. Dużo szybciej się rozładowuje, co niekiedy bywa wkurzające. Teraz się nie dziwie,że producent daje również ładowarkę podróżną. Soniczną potrafiłam brać na wyjazdy bez ładowarki i spokojnie mi wystarczała jeszcze na długi czas po podróży.
Koszt szczoteczki Oral-B Genius 9000 jest dość spory, uważam jednak, że jeśli ktoś może sobie pozwolić na taki wydatek to na pewno nie pożałuje.
Tutaj znajdziecie najtańszą ofertę szczoteczki klik

Co myślicie o szczoteczkach elektrycznych?A może wolicie szczoteczki tradycyjne?